• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

13.12.2011

Nowe szaty króla. Biało-czerwony Gollob

Źródło: SPORT.TVP.PL/Przegląd Sportowy

Tomasz Gollob i jego sponsorzy obierają zupełnie inną drogę, niż np. Polski Związek Piłki Nożnej. Polski mistrz chce w nowym sezonie jeszcze bardziej utożsamić się z barwami narodowymi. Wspólnie ze swoim sponsorem podjął decyzję, że w zawodach Grand Prix będzie startował w biało-czerwonym kevlarze.

Tomasz Gollob w tegorocznej edycji Grand Prix będzie startował w biało-czerwonych barwach (fot. PAP)

Podziel się:   Więcej

Wcześniej Tomasz Gollob w cyklu Grand Prix startował w niebiesko-żółtym kevlarze
Foto: PAP

Do tej pory Gollob lubował się w kolorze niebieskim. Od lat kibice kojarzą go właśnie z takimi barwami. Od momentu, kiedy Gollob trafił do Stali Gorzów, do niebieskiego dołączył kolor żółty.

W biało-czerwonym kombinezonie startował do tej porty tylko w zawodach Drużynowego Pucharu Świata. Teraz w porozumieniu ze sponsorem - firmą Enea, Gollob przygotowuje nowy "ubiór" na zawody cyklu Grand Prix.

Mistrz świata z 2010 roku od zawsze był strasznie przywiązany do barw i godła narodowego. Od kilku sezonów jeździ z orzełkiem na kasku, również na kombinezonie można było dojrzeć elementy patriotyczne.

– Dla niektórych występ z orzełkiem zawsze był i będzie powodem do dumy – można było wyczytać na oficjalnym profilu żużlowca na facebooku, po tym jak PZPN zdecydował się zrezygnować z godła narodowego.

Kombinezon za 30 tysięcy

Za sześć sztuk nowych kevlarów Tomasz Gollob zapłaci w sumie około 30 tysięcy złotych. To jest wydatek na teraz, bo w trakcie sezonu żużlowcy zwykle składają dodatkowe zamówienia. Zdarza się, że niektórzy biorą drugie tyle. Każdy upadek i częste pranie powoduje przecieranie się materiału.

Czytaj także: Licencji nie dostali, ale gwiazdę zatrzymali

 
 
 
...