Przejdź do pełnej wersji artykułu

Enke zostawił list pożegnalny

Robert Enke 1977 - 2009                                                                                   (fot. PAP/EPA) Robert Enke 1977 - 2009 (fot. PAP/EPA)

Policja odnalazła list pożegnalny, który zostawił bramkarz piłkarskiej reprezentacji Niemiec Robert Enke. Zawodnik Hannover 96 we wtorek popełnił samobójstwo. 32-letni piłkarz rzucił się pod pędzący pociąg. Szczegółów listu nie ujawniono.

Z powodu śmierci Enkego trener niemieckiej drużyny narodowej Joachim Loew odwołał środowy trening zespołu. Pod znakiem zapytania stanął również sobotni mecz towarzyski z Chile.

-Jestem wstrząśnięty i nie wiem co powiedzieć - powiedział kapitan reprezentacji Michael Ballack. -Robert Enke był wspaniały człowiekiem, który wielokrotnie zmagał się z ciężkimi ciosami losu - dodał prezes krajowej federacji Theo Zwanziger.

W 2006 roku Enke stracił dwuletnią córeczkę, która zmarła z powodu choroby serca. W maju, wraz z żoną, adoptował dwumiesięczną dziewczynkę.

Setki kibiców zebrały się w środę w okolicach stadionu w Hanowerze - zostawiają kwiaty, zapalają znicze i świeczki. -Kochaliśmy go. Był naszym idolem. To wielka tragedia nie tylko dla nas, ale dla całej piłki nożnej - ocenił jeden z nich. Władze klubu wystawiły księgę kondolencyjną.

Enke nie zagrał w czterech ostatnich meczach reprezentacji z powodu choroby. Jak informują niemieckie media - cierpiał na zakażenie bakteryjne. Mimo, że nie dostał powołania na najbliższe mecze drużyny narodowej, trener Joachim Loew zapowiadał, że to właśnie Enke będzie pierwszym bramkarzem na mistrzostwach świata w RPA.

W reprezentacji Niemiec wystąpił osiem razy. W 2009 roku wybrano go najlepszym bramkarzem Bundesligi. Miał za sobą występy w Borussii Monchengladbach, Benfice Lizbona, FC Barcelona, Tenerife oraz Fenerbahce Stambuł. Od 2004 roku strzegł bramki Hannover 96.

We wtorek piłkarze Barcelony uczcili jego pamięć minutą ciszy. Z kolei zawodnicy Tenerife mają zagrać w najbliższy weekend z czarnymi opaskami na rękach.

Źródło: PAP
Unable to Load More

Najnowsze

Zobacz także