Justyna Kowalczyk nie kryła radości z triumfu w cyklu Tour de Ski. Przecież to największe zawody po igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata - powiedziała Polka, która już w niedzielę wieczorem wyjeżdża do Tallina, by przygotowywać się do rywalizacji w Otepaeae w następny weekend.