| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa
Wisła Kraków pokonała w derbach Cracovię 3:1 (2:0) w 23. kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze Białej Gwiazdy zachowali kontakt z prowadzącą w tabeli Legią Warszawa. Zespół Franciszka Smudy traci do mistrzów Polski sześć punktów i ma pięć punktów przewagi nad trzecim Górnikiem Zabrze.
O tym, ile znaczą derby dla fanów Wisły i Cracovii nie trzeba nikogo informować. Niedzielne spotkanie miało jednak znaczenie nie tylko prestiżowe – miało także wpływ na układ tabeli. Biała Gwiazda mogła odskoczyć od Górnika Zabrza i musiała gonić Legię Warszawa. Ten cel udał się piłkarzom Franciszka Smudy. Gospodarze zaprezentowali bardziej dojrzałą grę, a goście popełniali za dużo błędów. W pierwszej połowie wiślacy strzelili dwa gole – najpierw na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Głowacki, później Semir Stilić.
W drugiej połowie Cracovia grała lepiej i miała kilka okazji, choć tuż po zmianie stron to gospodarze powinni podwyższyć. Wreszcie gościom udało się pokonać Michała Miśkiewicza. Kapitalnym uderzeniem popisał się Saidi Ntibazonkiza. W kolejnych minutach bramkarz Wisły kilka razy musiał interweniować, Pasy nawiązały kontakt. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy – w 87. minucie bramkę zdobył Łukasz Garguła.
Wisła Kraków – Cracovia 3:1 (2:0)
Bramki: Głowacki 32, Stilić 38, Garguła 87 – Ntibazonkiza 76
Wisła: Miśkiewicz – Burliga, Głowacki, Bunoza, Pi. Brożek – Chrapek (89. Burdenski), Stejpanović (76. Garguła), Sarki (67. Dudka), Guerrier, Stilić – Pa. Brożek
Cracovia: Pilarz – Nykiel, Dąbrowski, Kuś, Marciniak – Straus, Szeliga (72. Dudzic), Danielewicz (64. Rakells) – Bernhardt (46. Kita), Ntibazonkiza, Boljević
Żółte kartki: Burliga, Pi. Brożek – Dąbrowski
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 30000