Reprezentacja Polski koszykarzy po wygranej w Bonn nad Niemcami 88:76 jest o krok od awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy. – Ten mecz był dla nas wyzwaniem. Jestem dumny z zespołu – powiedział trener Mike Taylor po powrocie do kraju.
Biało-czerwoni pokonali zachodnich rywali, uznawanych za najsilniejszą drużynę grupy C przed rozpoczęciem kwalifikacji, po raz drugi - w Toruniu było 68:67. Gdyby nie porażka w Schwechat z niżej notowanymi Austriakami (81:83) już byliby pewni awansu do EuroBasketu. Polacy mają na koncie trzy zwycięstwa i jedną porażkę.
– Wiedzieliśmy jakie znaczenie, wagę miał dla nas mecz z Niemcami. Nie mogę
powiedzieć, że to było najważniejsze spotkanie tych eliminacji, bo one
trwają, ale na pewno bardzo ważne. Nie wykonaliśmy jeszcze założonego przed
eliminacjami planu: nie mamy awansu do finałów, ale jesteśmy na dobrej
drodze – powiedział Taylor.
Zdaniem szkoleniowca o wygranej zadecydowała bardzo dobra defensywa i
doskonała koncentracja przez całe spotkanie w Bonn.
– Po meczu z Austrią powiedziałem koszykarzom, moim współpracownikom w sztabie
szkoleniowym, że kluczowa w następnych meczach będzie koncentracja i
zaangażowanie, wszystkich bez wyjątku. Mówiłem też o defensywie i błędach,
jakie popełniliśmy z ambitnie walczącymi Austriakami, którzy po prostu
wykorzystali nasze złe decyzje i zagrania. Nie mieliśmy wiele czasu, ale nikt
nie zmarnował tych kilkudziesięciu godzin jakie dzieliły obydwa spotkania.
Walczyliśmy znakomicie w obronie – dodał Amerykanin.
W pierwszych spotkaniach kwalifikacji amerykański szkoleniowiec wykorzystywał
na pozycji rozgrywającego Roberta Skibniewskiego i Adama Waczyńskiego, który
w klubie na tej pozycji nie występuje. W meczu rewanżowym z Niemcami Taylor
dał szansę Kamilowi Łączyńskiemu, który wykorzystał ją bardzo dobrze.
– W każdym spotkaniu szukam innych rozwiązań, jak najlepszych dla zespołu. Mam
zaufanie do Roberta i Kamila jako rozgrywających. Będę próbował różnych
wariantów, bo każdy mecz, przeciwnik jest inny. Teraz mamy spotkanie z
Luksemburgiem, a potem bardzo ważne rewanżowe z Austrią. Do każdego
przygotuję zespół jak najlepiej potrafię – dodał szkoleniowiec.
Do EuroBasketu 2015 awans wywalczy 13 zespołów spośród 26 podzielonych na
siedem grup: pięć czterodrużynowych oraz dwie trzydrużynowe. Pewni udziału
będą zwycięzcy grup, zaś z drugich miejsc awansuje sześć z siedmiu ekip.
88 - 76
Francja
82 - 69
Polska
91 - 96
Hiszpania
54 - 95
Francja
87 - 90
Polska
93 - 85
Włochy
107 - 96
Grecja
100 - 90
Finlandia
94 - 88
Czechy
86 - 94
Włochy
94 - 86
Chorwacja
86 - 94
Polska
102 - 94
Litwa
85 - 79
Czarnogóra
88 - 72
Belgia
86 - 87
Francja
96 - 69
Polska
88 - 77
Izrael
88 - 67
Holandia
56 - 90
Włochy
69 - 90
Grecja
90 - 85
Ukraina
71 - 106
Niemcy
82 - 88
Słowenia
87 - 70
Bośnia i Hercegowina
73 - 81
Czarnogóra
odwołany
Rosja
80 - 89
Belgia
69 - 72
Hiszpania
78 - 89
Serbia