| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa
Piłkarze Wisły Kraków mogą grać lepiej niż w zwycięskim meczu z Pogonią Szczecin (3:0) – uważa ich trener, Franciszek Smuda. – Na treningach zawodnicy pokazują, że drzemią w nich jeszcze większe możliwości – ocenił.
– To widać chociażby po gierkach pierwszej drużyny z zespołem złożonym z
mistrzów Polski juniorów. Dwa miesiące temu ta pierwsza miała kłopoty, aby
zwyciężyć. Teraz robi to bez problemu – powiedział szkoleniowiec podczas
czwartkowej konferencji prasowej, która odbyła się w centrum treningowym
Wisły w Myślenicach.
Zdaniem byłego selekcjonera reprezentacji Polski, GKS Bełchatów będzie chciał
odważnie zagrać w Krakowie. – Nie sądzę, aby przestraszyli się
nas, zmienili swój styl gry. Myślę, że zagrają jak na przykład w Warszawie,
gdzie pokonali Legię.
Wszystko wskazuje na to, że w piątek na stadionie Białej Gwiazdy zjawi się
znacznie więcej kibiców niż w ostatnich miesiącach. Strajk zakończyli fani
zrzeszeni w Stowarzyszeniu Kibiców Wisły Kraków. Został spełniony ich główny
postulat – z funkcji prezesa krakowskiego klubu został zwolniony Jacek
Bednarz.
– Ja skomentuję to jednym zdaniem. Jak zespół gra super, to i kibice
przychodzą na stadion, a jak "kaleczy" grę, to nie – powiedział Smuda. Dodał, że dalej problemy zdrowotne ma Wilde-Donald Guerrier.
Biała Gwiazda i Brunatni to dwa z trzech zespołów, które do tej pory nie
doznały jeszcze porażki w Ekstraklasie (trzeci to Górnik Zabrze). Obie ekipy
zgromadziły 12 punktów i zajmują w tabeli odpowiednio trzecie i czwarte
miejsce. Mecz Wisły z GKS odbędzie się w piątek o godz. 20.30.