{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Zmiennicy pomogli Wiśle. Lider pokonał Zawiszę

Niezbyt udany Mariusza Rumaka na ławce trenerskiej Zawiszy. Bydgoszczanie przegrali z Wisłą Kraków 2:4 (0:1) w meczu 8. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W drugiej połowie Biała Gwiazda znalazła się w tarapatach, ale wtedy zaprocentowały zmiany dokonane przez Franciszkę Smudę.
ZOBACZ RELACJĘ TEKSTOWĄ Z MECZU ZAWISZA – WISŁA
ZOBACZ WYNIKI I TABELĘ T-MOBILE EKSTRAKLASY
Mariusz Rumak nie zdążył jeszcze usiąść na ławce, a jego zespół już przegrywał 0:1. Dośrodkował Maciej Sadlok, a skiksował Jakub Wójcicki i posłał piłkę do własnej bramki.
Wisła sprawiała dobre wrażenie. Była blisko kolejnych goli, choć... nie oddała w pierwszej połowie żadnego celnego strzału. Dwukrotnie piłka trafiała za to w słupek.
Coraz śmielej poczynali sobie jednak gospodarze. Efekt przyszedł po przerwie. Najpierw piłkę do bramki skierował Luis Carlos, a później kapitalnie z dystansu przymierzył Wagner, który długo pozostawał najlepszym piłkarzem gospodarzy.
Wisła znalazła się w tarapatach, ale wtedy poskutkowały zmiany Franciszka Smudy. Na boisku pojawił się Emmanuel Sarki i zaliczył dwie asysty. Z kolei Mariusz Stępiński zdobył bramkę oraz wypracował rzut karny. Dzięki wygranej Biała Gwiazda obroni pierwszą pozycję w ligowej tabeli.
Zawisza Bydgoszcz – Wisła Kraków 2:4 (0:1)
Bramki: Luis Carlos 58, Wagner 60 – Wójcicki 1-sam., Brożek 74, Stępiński 79, Stilić 89k
Zawisza: Sandomierski – Argyriou, Araujo, Micael, Ziajka – Carlos (78. Geworgian), Wójcicki, Drygas, Wagner (85. Mica), Vasconcelos (66. Alvarinho) – Kadu
Wisła: Buchalik – Burliga, Czekaj, Dudka, Sadlok – Stilić, Uryga (68. Sarki), Jankowski – Garguła (59. Stępiński), Brożek, Boguski (90+1. Lech)
Żółte kartki: Kadu, Drygas – Burliga, Czekaj
Sędzia: Marcin Borski
Widzów: 4 000
