Organizatorzy londyńskiego maratonu, który po raz 30. odbędzie się w niedzielę, dwoją się i troją, by pomóc gwiazdom w dotarciu nad Tamizę. Z powodu zamknięcia lotnisk w Europie kilkaset osób, spośród 40 tysięcy zgłoszonych ze stu krajów, ma spore problemy.