Przejdź do pełnej wersji artykułu

Turniej EIHC: Polacy lepsi od gospodarzy

Jedną z bramek dla Polski zdobył w sobotę Grzegorz Pasiut Jedną z bramek dla Polski zdobył w sobotę Grzegorz Pasiut

Polscy hokeiści pokonali Węgry 6:4 (2:2, 4:0, 0:2) w swoim drugim meczu, rozgrywanego w Budapeszcie, turnieju Euro Ice Hockey Challenge. W piątek-biało-czerwoni pokonali Włochy 3:2, a w niedzielę (godz. 14.30) zmierzą się z Koreą Południową.

W pierwszej tercji biało-czerwoni dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Aron Chmielewski i Sebastian Kowalówka gole strzelali, gdy na ławce kar siedział zawodnik węgierski. Rywale za każdym razem doprowadzali jednak do remisu.

Drugą część spotkania podopieczni trenera Jacka Płachty również zaczęli bardzo dobrze. W 24. minucie ponownie wykorzystali okres gry w przewadze, a swoją drugą bramkę zdobył Chmielewski.

Węgrzy zdecydowali się zmienić bramkarza, ale na niewiele to się zdało. Jeszcze w tej samej części gry, w odstępie zaledwie 100 sekund Polacy zdobyli trzy bramki. Chmielewski skompletował hat-trick, a na listę strzelców wpisali się jeszcze Krzysztof Zapała i Grzegorz Pasiut.

W ostatniej tercji Madziarzy zdołali jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Polska pokonała Węgry po raz pierwszy od 2011 roku. W międzyczasie doznała sześciu porażek.

W rozegranym wcześniej meczu Korea pokonała po rzutach karnych Włochy 4:3. W piątek Azjaci ulegli gospodarzom 1:6.

Włosi i Węgrzy będą także rywalami Polaków podczas przyszłorocznych mistrzostw świata Dywizji 1A w Krakowie. Walcząc o awans do elity biało-czerwoni zagrają jeszcze z Ukrainą, Japonią i Kazachstanem. Promocję uzyskają dwa najlepsze zespoły.

Węgry – Polska 4:6 (2:2, 0:4, 2:0)
Bramki:
Vas 16, Sikorcin 20, Csanyi 53, Sofron 57 – Chmielewski 7, 24, 32, Kowalówka 19, Zapała 30, Pasiut 31
Kary: Węgry – 18 min., Polska – 22 min.

Źródło: SPORT.TVP.PL/PAP
Unable to Load More

Najnowsze

Zobacz także