Badanie antydopingowe przeprowadzone w czołowych ligach świata przez UEFA przyniosło wiele przypadków podejrzanie wysokiego poziomi testosteronu – donosi niemiecka telewizja ARD. Przedstawiciele europejskiej federacji sceptycznie odnoszą się do tych rewelacji. – Nie można wyciągnąć z nich daleko idących wniosków – stwierdził Pedro Pinto, rzecznik UEFA.