31 sierpnia Keylor Navas był jedną nogą w Manchesterze United. Bramkarz miał podążyć w przeciwnym kierunku niż David de Gea, który dogadał się z Realem Madryt. Na drodze do dopięcia tej skomplikowanej wiązanej transakcji stanął jednak czas – działacze Królewskich spóźnili się z dopełnieniem formalności. – Tak naprawdę nigdy nie chciałem opuszczać Hiszpanii – przekonuje 28-latek.