Michał Przysiężny pokonał Norberta Gombosa i przesądził o historycznym awansie Polaków do Grupy Światowej Pucharu Davisa. – Nigdy wcześniej nie grałem o taką stawkę. Założyłem, że muszę po prostu wyjść i zagrać – cieszył się po meczu tenisista.