Deontay Wilder (35-0, 34 KO) był zaskoczony postawą Johanna Duhaupasa (32-3, 20 KO), który w sobotniej walce o mistrzostwo świata federacji WBC w kategorii ciężkiej przez dziesięć rund przyjmował na stojąco wszystkie bomby mistrza zanim do akcji wkroczył sędzia. Jack Reiss na początku jedenastego starcia zdecydował się przerwać pojedynek. – Mogłem walczyć dalej – utrzymuje pretendent.