Choć to dopiero 2. kolejka Ligi Mistrzów, to Arsenal już znalazł się w niezbyt komfortowej sytuacji. Po porażce z Dinamem Zagrzeb (1:2), spotkanie z Olympiakosem staje się jednym z kluczowych w tegorocznych rozgrywkach. – Nie możemy pozwolić sobie na kolejną stratę punktów – przyznaje Arsene Wenger.