Aż 27 goli padło w ośmiu wtorkowych spotkaniach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Duża w tym zasługa Roberta Lewandowskiego, który wbił hat-tricka Dinamo Zagrzeb. Niespodziewane porażki zaliczyli inni faworyci: Arsenal, Chelsea i Roma, której nie pomógł Wojciech Szczęsny.