Gdy Franck Ribery i Arjen Robben wrócą do pełnej sprawności będą mogli liczyć na powrót do pierwszego składu Bayernu "z automatu". Taki wniosek można wysnuć ze słów Pepa Guardioli, który w nietypowy sposób stwierdził, że obecnym skrzydłowym mistrza Niemiec daleko jeszcze do klasy Francuza i Holendra.