Robert Lewandowski może mówić o dużym szczęściu. W meczu 9. kolejki Bundesligi z Werderem Brema został mocno sfaulowany przez bramkarza rywali – Feliksa Wiedwalda. Komentatorzy nie mają wątpliwości, że Bayernowi należał się rzut karny. Sędzia pozostał jednak niewzruszony, za co skrytykowały go media oraz eksperci.