VfB Stuttgart wygrało z Ingolstadt 1:0 (0:0) na zakończenie 9. kolejki niemieckiej Bundesligi. Duża w tym zasługa Przemysława Tytonia oraz... sędziego liniowego, który nie dostrzegł spalonego przy bramce Daniela Didaviego. Skandalem zakończyło się także drugie niedzielne starcie, w którym Koeln grało z Hannoverem (0:1).