Na dwóch skrajnych biegunach są przed spotkaniem w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów faworyci grupy F. Arsenal nie zdobył nawet punktu, z kolei Bayern Monachium ma ich sześć i fantastyczny bilans bramkowy 8:0. – Oni zagrają najlepiej, jak tylko mogą – przekonuje trener Bawarczyków Pep Guardiola przed wtorkowym meczem w Londynie.