Piłkarze Paris Saint-Germain i Realu Madryt nie stanęli na wysokości zadania w najciekawiej zapowiadającym się środowym meczu Ligi Mistrzów. Rozegrali słabe zawody i zremisowali 0:0. Ciekawiej było w Manchesterze, gdzie Sevilla przegrała z City 1:2 po golu Kevina De Bruyne'a w doliczonym czasie gry.