Ku uciesze kibiców Tottenhamu, Harry Kane znów zaczął strzelać. Napastnik, który był rewelacją poprzedniego sezonu, w 10. kolejce zdobył hat-tricka, a Koguty wygrały na wyjeździe z Bournemouth aż 5:1 (3:1). Niestety, przyczynił się do tego Artur Boruc.