Justyna Kowalczyk to samotny biały żagiel na śniegu. Tak było 16 lat temu i tak jest do dzisiaj. Biegi narciarskie przeszły w tym czasie gruntowną metamorfozę, ze sportu niszowego stały się atrakcyjnym, szeroko oglądanym widowiskiem. A ona stała się jego gwiazdą. I to by było na tyle.