Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) w kolejnym występie będzie miał wolną rękę w kwestii doboru rywala – ustalono na konwencji federacji World Boxing Organization w Orlando. To oznacza, że poprzedni mistrz świata Marco Huck (38-3-1, 26 KO) nie dostanie błyskawicznego rewanżu, o który zabiegał od wielu tygodni.