Sędziowie Bundesligi w ostatnich tygodniach mają w Niemczech fatalną prasę. Po serii poważnych pomyłek, u naszych zachodnich sąsiadów wróciła debata na temat korzystania podczas meczów zapisu wideo. Głos w sprawie zabrał m.in. Robert Lewandowski, który – jak się okazało – jest temu przeciwny.