Massimiliano Allegri remis 1:1 (1:1) Borussii Moenchengladbach z prowadzonym przez niego Juventusem przyjął bez większych emocji. Szkoleniowiec finalistów poprzedniej edycji Ligi Mistrzów docenił przywieziony z trudnego terenu punkt, ale miał pretensje do swoich zawodników, którzy od 51. minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce Hernanesa. A w przypadku zwycięstwa mistrzowie Włoch przypieczętowaliby awans z grupy D...