To był dobry dzień dla "polskich" drużyn w Lidze Mistrzów. Roma z Wojciechem Szczęsnym w bramce pokonała Bayer (3:2), a Bayern – m.in. dzięki trafieniu Roberta Lewandowskiego – z łatwością uporał się z Arsenalem (5:1). Zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia ma jednak Lewandowski.