Choć piłkarze Sevilli nie najlepiej rozpoczęli sezon, na ich niedzielne starcie z Realem Madryt czeka cała piłkarska Hiszpania. Czeka także Cristiano Ronaldo, dla którego – co przypomina "Marca" – koledzy Grzegorza Krychowiaka są jedną z ulubionych ofiar. Początek meczu o godz. 20:30.