Reprezentacja Polski chce podsumować 2015 rok dwoma zwycięstwami. Na towarzyskie spotkania z Islandią (13 listopada) i Czecha (17 listopada) selekcjoner Adam Nawałka oprócz żelaznego trzonu kadry powołał także jednego zawodnika bez występów w kadrze A. I to właśnie na Pawle Dawidowiczu skupiła się w największym stopniu uwaga mediów. Dlaczego szkoleniowiec postanowił zaufać zawodnikowi drugiej drużyny Benfiki Lizbona?