Rosyjska Federacja Lekkoatletyczna (VFLA) przesłała do Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) własny, oficjalny raport o dopingu w tym kraju. Jej szef Wadim Zieliczenok przyznał, że część zarzutów jest zasadna, ale dotyczy przeszłości.