Niemieccy piłkarze zmienili plany i już w sobotę rano opuścili Francję. Po towarzyskim meczu z "Trójkolorowymi" (0:2), niemiecka kadra dopiero w środku nocy wyjechała ze stadionu Stade de France. Powodem były obawy o bezpieczeństwo po serii zamachów terrorystycznych.