Therese Johaug w piątek i sobotę wygrała biegi Pucharu FIS w Beitostolen, ale nie o niej mówi się w Norwegii najwięcej. Uwaga dziennikarzy i kibiców koncentruje się wokół Kari Slind, która sensacyjnie zajęła drugie i trzecie miejsce. – To jest zupełnie nierealne – powiedziała 24-letnia zawodniczka.