Oliver Baumann musi mieć koszmary. Wszystko przez Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik w niedzielę pokonał go po raz jedenasty i dwunasty w karierze. Żadnemu innemu bramkarzowi w Bundeslidze nie strzelił aż tylu goli. Lewandowski nie ustaje w pogoni za wieloletnim strzeleckim rekordem niemieckiej ligi. Zresztą nie tylko on.