68 dni – dokładnie tyle kibice musieli czekać na powrót najważniejszych klubowych rozgrywek w Europie. Od razu dojdzie do pierwszych szlagierów – Paris Saint-Germain zmierzy się z Chelsea, a dzień później Roma podejmie Real Madryt. Aż trzy z tych klubów w ostatnich tygodniach dokonały zmian na stanowisku trenera. Kto ma najwięcej podstaw do optymizmu?