Jeden ma 35, a drugi 37 lat. W realiach piłkarskich to już prawie emeryci. Żaden z nich nie doświadczył jednak "szronu" na głowie, a w nogach... ciągle maj. Aritz Aduriz i Claudio Pizarro potwierdzają, że nadal należą do najlepszych napastników w Europie.