Spotkanie Leicester City z West Ham United (2:2) wzbudziło mnóstwo kontrowersji. A konkretnie postawa sędziego Jonathana Mossa, który w drugiej połowie podyktował dwa rzuty karne oraz wyrzucił z boiska Jamiego Vardy'ego. W Anglii rozpętała się burza, bo przecież wyścig o mistrzostwo jest na ostatniej prostej.