Arsene Wenger po raz kolejny musi zmagać się z falą krytyki. Tym razem 66-latkowi dostało się od kibiców, którzy nie mogą zrozumieć słabszej postawy zespołu w obecnym sezonie ligowym. Podczas gdy po tytuł zmierza sensacyjne Leicester, Kanonierzy znów walczą "tylko" o trzecie miejsce. – Byłem z tym klubem w najtrudniejszych chwilach i tego samego oczekuję od kibiców – stwierdził Francuz.