Stanisław Czerczesow nie był w najlepszym nastroju po 36. kolejce Ekstraklasy. Legia Warszawa mogła zapewnić sobie mistrzostwo Polski, jednak przegrała w Gdańsku z Lechią 0:2 (0:1). Taki wynik – przy równoległej wygranej Piasta Gliwice z Ruchem Chorzów (3:0) – oznacza, że losy tytuły rozstrzygną się w ostatniej serii gier.