Zwycięstwem nad Belgią (2:0) reprezentacja Włoch zamknęła usta krytykom, którzy wątpili w nią przed mistrzostwami Europy. – Po tym meczu wiele osób musiało ugryźć się w język – skomentował pomocnik Alessandro Florenzi. Jego drużyna w piątek, w swoim drugim spotkaniu grupy E, zagra ze Szwecją.