W niedzielę Andy Murray pokonał w trzech setach Milosa Raonicia i zdobył swój drugi wimbledoński tytuł. – Po meczu mój trener Ivan Lendl nie tylko podał mi rękę, ale jeszcze mnie przytulił. To praktycznie się nie zdarza, więc wtedy już wiedziałem, że naprawdę dokonałem czegoś wyjątkowego – powiedział Szkot.