Agnieszka Radwańska z rozgoryczeniem przyjęła porażkę w 4. rundzie wielkoszlemowego US Open. W ostatnim meczu poniedziałkowej sesji wieczornej Polka przegrała 4:6, 4:6 z Chorwatką Aną Konjuh. – Próbowałam różnorodnej gry ze zmianami tempa, ale nie byłam w stanie wybić jej z rytmu – ubolewała krakowianka.