Novak Djoković przegrał pierwszy wielkoszlemowy finał w tym sezonie. Serb w niedzielę uległ w czterech setach Szwajcarowi Stanislasowi Wawrince. Lider światowego rankingu po meczu nie był zmartwiony. Przed turniejem istniała możliwość, że nie przyjedzie do Nowego Jorku. – Gra o tytuł była cudownym przeżyciem – przyznał.