– Po takim zwycięstwie całej drużynie należy się szacunek – stwierdził po meczu z Armenią (2:1) Paweł Wszołek. Skrzydłowy, który już w pierwszej połowie zmienił Artura Jędrzejczyka, przyznał jednak, że w kilku sytuacjach Polacy "mogli zachować chłodniejsze głowy".