Prezes PZPS, Jacek Kasprzyk na antenie III Programu Polskiego Radia zdradził nazwiska kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji siatkarzy. – W tej chwili jest zgłoszonych trzech. Ferdinando De Giorgi, Radostin Stojczew i Daniel Castellani – mówił w audycji "Trzecia Strona Medalu".
Po zwolnieniu Stephane'a Antigi do siedziby Polskiego Związku Piłki Siatkowej nieustannie napływają kolejne oferty od menedżerów reprezentujących interesy różnych trenerów. Prezes federacji przyznał na antenie Programu III Polskiego Radia, że pierwsze telefony otrzymał tuż po porażce z USA w 1/4 finału IO w Rio de Janeiro. – Nie wiem, czy minął chociaż jeden dzień od tej przegranej, gdy otrzymałem pierwszego SMS-a – przypomniał.
Kasprzyk zdradził jednocześnie nazwiska trenerów, których CV przesłano do PZPS-u – W tej chwili jest zgłoszonych trzech kandydatów na selekcjonera. Ferdinando De Giorgi, Radostin Stojczew i Daniel Castellani. To oficjalni kandydaci. O nieoficjalnych nie chcę mówić – zaznaczył.
Co ciekawe zdradził też kulisy zwolnienia francuskiego selekcjonera. Decyzja ta została podjęta niejednogłośnie, ale nikt nie optował za przedłużeniem kontraktu.
Kasprzyk poruszył ważną kwestię, która w ostatnim czasie została zepchnięta na boczny tor, mianowicie – grę Wilfredo Leona dla reprezentacji Polski. – Musimy mieć zgodę federacji kubańskiej. Wysłaliśmy już dwa listy, jeden w ubiegłym roku, drugi teraz, po igrzyskach. Będziemy próbowali podpisać z nimi umowę o współpracy, żeby oni na przykład przyjeżdżali do nas trenować. Staramy się, bo chcemy, żeby Leon grał dla Polski, ale wszystko zależy od Kubańczyków. Może będzie trzeba wsiąść w samolot i do nich polecieć – przekonywał w audycji "Trzecia Strona Medalu".
0 - 3
USA
1 - 3
USA
0 - 3
Niemcy
2 - 3
Słowenia
3 - 0
Egipt
3 - 1
Argentyna