Pierwszy mecz Cesare Prandellego na stadionie Valencii nie będzie łatwy – na Mestalla przyjedzie broniąca tytułu Barcelona. Kibice Nietoperzy wiążą w Włochem duże nadzieje, ale w sobotę i tak wszystko będzie zależeć od Leo Messiego. – Nie mam pomysłu jak go zatrzymać – przyznał bez ogródek Prandelli.