– Nie jechałem do Budapesztu po medale, nie należałem do faworytów, choć cień szansy na krążek upatrywałem w deblu z Danielem Górakiem – powiedział Jakub Dyjas, który zdobył srebro w grze podwójnej i brąz w singlu w mistrzostwach Europy w tenisie stołowym.