Pierwszy sobotni mecz Primera Division Granada – Deportivo La Coruna zakończył się wynikiem 1:1 (0:0). Co ciekawe oba gole strzelili goście. Najpierw trafił, powołany na mecz z Polską, Rumun Florin Andone, a później piłkę pechowo do swojej bramki skierował Przemysław Tytoń.