Paris Saint Germain pokonało na wyjeździe Olympique Lyon 2:1 (1:0) w spotkaniu 14. kolejki Ligue 1. Dwa gole dla gości zdobył Edinson Cavani. 45 minut w barwach gospodarzy rozegrał Maciej Rybus, Grzegorz Krychowiak wszedł na boisko w 85. minucie.
W pierwszej połowie zdecydowanie przeważali paryżanie. W 24. minucie do świetnego dośrodkowania Serge'a Auriera doszedł Lucas. Brazylijczyk jednak uderzył tak niefortunnie, że piłka zatrzymała się na... jego drugiej nodze.
Chwilę później było już 1:0 dla PSG. W polu karnym Maxime Gonalons sfaulował Thiago Mottę i sędzia słusznie wskazał podyktował "jedenastkę". Pewnym egzekutorem okazał się Edinson Cavani. W 36. minucie mogło być 2:0. Strzał Lucasa Moury minimalnie minął słupek bramki Anthony'ego Lopesa.
W przerwie Bruno Genesio dokonał dwóch zmian. Boisko opuścił m.in. Maciej Rybus, a w jego miejsce pojawił się Mathieu Valbuena. Okazało się to świetnym posunięciem, bo gospodarze wyrównali po jego przepięknym strzale w samo okienko. Chwilę później mogło być 2:1, ale Alexandre Lacazette w doskonałej sytuacji trafił w boczną siatkę.
Punkt nie zadowalał piłkarzy Olympique, którzy w drugiej połowie zdominowali paryżan. Ostateczny cios zadali jednak goście. Thomas Meunier dośrodkował wprost na głowę Edinsona Cavaniego, a ten bez problemów wpakował piłkę do siatki.
Przy korzystnym wyniku dla PSG na ostatnie pięć minut pojawił się Grzegorz Krychowiak, który zmienił Lucasa. Polak miał doskonałą sytuację na strzelenie trzeciego gola, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gospodarzy.