Southaampton pokonało u siebie Liverpool 1:0 (1:0) w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi Angielskiej (EFL Cup). Jedynego gola strzelił Nathan Redmond.
Wyjazdowe, "odblaskowe" stroje The Reds ewidentnie im nie sprzyjają. W tym sezonie zaliczyli już kilka wpadek grając właśnie w tych nietypowych kompletach. W środę byli wyraźnie słabsi od Świętych i przegrali zasłużenie.
Zwycięstwo Southampton mogło i powinno być bardziej okazałe. W pierwszej połowie Liverpool ratował jednak bramkarz Loris Karius. W drugiej najlepszą sytuację w 83. zmarnował Nathan Redmond. Stojąc kilka metrów przed bramką trafił w poprzeczkę.
Jedynym pozytywem dla Juergena Kloppa w tym meczu był powrót Philippe Coutinho. Brazylijczyk, który wszedł z ławki po przerwie, pojawił się na boisku pierwszy raz od półtora miesiąca. Rewanż 25 stycznia na Anfield. W drugiej parze półfinałowej Manchester United po pierwszym meczu prowadzi z Hull City 2:0.