{{title}}
{{#author}} {{author.name}} / {{/author}} {{#image}}{{{lead}}}
{{#text_paragraph_standard}} {{#link}}Czytaj też:
{{link.title}}
{{{text}}}
{{#citation}}{{{citation.text}}}
Formalność Manchesteru United. Polski akcent w Stambule

W środowy wieczór rozegrane zostaną trzy mecze rewanżowe 1/16 finału Ligi Europejskiej. Pokaźnej zaliczki z pierwszych spotkań bronią Manchester United i Schalke 04 Gelsenkirchen. Najciekawiej powinno być natomiast w Stambule, gdzie zawody poprowadzi Paweł Raczkowski. Początek o godzinie 18.00.
Saint-Etienne – Manchester United:
Pierwszy mecz: 0:3

Przed tygodniem Zlatan Ibrahimović zaserwował nam "one man show". Szwed ustrzelił hat-tricka, potwierdzając tylko, że Saint-Etienne jest jednym z jego ulubionych rywali. W trzynastu poprzednich występach przeciwko tej drużynie, jeszcze w barwach Paris Saint-Germain, trafił do bramki czternaście razy.
W niedzielę Czerwone Diabły czeka finał Pucharu Ligi, w którym zmierzą się z Southampton. Biorąc pod uwagę wynik pierwszego starcia z Saint-Etienne, trudno przypuszczać, by Jose Mourinho zdecydował się wystawić najmocniejszy skład. Dlatego tacy piłkarze jak Ibrahimović czy Paul Pogba, jeśli nawet znajdą się w kadrze meczowej, mogą zasiąść tylko na ławce rezerwowych.
Ciekawa jest natomiast sytuacja Wayne'a Rooneya. Dziennik "Daily Mail" poinformował we wtorek, że Anglik zdecydował się na transfer i do najbliższego wtorku ma przenieść się do Chin (wtedy zamyka się tam okno transferowe). Brak zawodnika w środowy wieczór może oznaczać, że coś jest na rzeczy.
Schalke 04 – PAOK Saloniki:
Pierwszy mecz: 3:0

Transmisja meczu od godziny 17.55 w TVP Sport.
Tutaj także ciężko będzie o emocje. Przed tygodniem Schalke szybko objęło prowadzenie. W 27. minucie gola strzelił Guido Burgstaller. Taki wynik nie przekreślał szans Greków, ale w końcówce ich bramkarza pokonali jeszcze Max Meyer i Klaas-Jan Huntelaar. W tej sytuacji rewanż na Arena AufSchalke wydaje się być formalnością.
W drużynie gości nie zobaczymy na pewno byłego napastnika Legii Warszawa – Aleksandara Prijovicia. Serb ze szwajcarskim paszportem jest nieuprawniony do gry. Mimo to trener Schalke przekonuje, że w ofensywie PAOK to niezwykle mocna drużyna. – Potrafią wygrywać mecze po 4:0, co udowodnili w miniony weekend. Na swoim stadionie są bardzo niebezpieczni. Na pewno nie możemy uważać, że jest już po wszystkim – powiedział Markus Weinzierl.
Fenerbahce – Krasnodar:
Pierwszy mecz: 0:1
Viktor Claesson szybko zaczął się spłacać rosyjskiej drużynie. Szwed, kupiony zimą za 2 miliony euro z Elsborga strzelił jedynego gola w poprzednim spotkaniu. Dzięki temu rewanż zapowiada nam się naprawdę emocjonująco, bo to turecki zespół jest faworytem do awansu i na własnym stadionie musi odrabiać starty.
Spotkanie będzie miało polski akcent. Jego sędzią będzie Paweł Raczkowski, dla którego będzie to już czwarty mecz w bieżących rozgrywkach. Wcześniej prowadził spotkania Sassuolo – Athletic Bilbao (3:0), Ajax – Celta (3:2) i Austria Wiedeń – Astra Giurgiu (1:2). Na liniach pomagać będą mu Tomasz Listkiewicz i Michał Obukowicz, a za bramkami Tomasz Musiał i Tomasz Kwiatkowski. Sędzią technicznym będzie Radosław Siejka.