Włoski futbol w ostatnich dwóch dekadach mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby 12-letni Gianluigi Buffon nie chciał pójść w ślady Thomasa N’Kono, który wystąpił na mundialu w 1990 roku. – To, co zrobił dla swojej reprezentacji, zainspirowało mnie, aby samemu zostać bramkarzem – wyjaśnił zawodnik Juventusu Turyn.